5 marca 2012

GOLONKA PIECZONA WG MACIEJA KURONIA

Kupiłam 3 golonki i już kiedy wracałam do domu ze sklepu zastanawiałam się: "po co ?!!!!!". Kiedy już była, trzeba było coś z nią zrobić.

Mój mąż był zadowolony z dużej ilości mięsa, ja intensywnie myślałam jak je przyrządzić. Wspólnie stwierdziliśmy, że trzeba ją upiec - nigdy wcześniej nie przyrządzałam golonki i dobrze, że się sięgnęłam do przepisów, bo ja byłam gotowa ją natrzeć przyprawami i po prostu wstawić do piekarnika. Golonkę trzeba najpierw ugotować w dobrze przyprawionej zalewie. Innym sposobem jest zapeklowanie jej na kilka dni.

Najpierw myślałam o golonce wg M. Gessler - tutaj o naszym spotkaniu z czeską restauracją, która serwowała najlepszą z najlepszych, według naszej restauratorki.

Jednak w końcu sięgnęłam do książki p. Macieja Kuronia, w której było aż pięć przepisów na golonkę. Wykorzystałam przepis na golonkę pieczoną.

Moje golonki były naprawdę ładne, z małą ilością tłuszczu i tutaj się przyznam... choć wcześniej otrząsała mnie sama myśl na tę potrawę - zjadłam ją na obiad (oczywiście wykrawając całkowicie tłuszcz i skórę). Mięso z czerwoną kapustą i dodatkiem tartego chrzanu było całkiem dobre.

Ten przepis jest najbardziej popularnym wpisem na moim blogu - jeśli go oglądasz go, może zainteresuje Cię także kolejny przepis na golonkę - (klik) tym razem pieczoną na kapuście kiszonej. 


Golonka wg Macieja Kuronia
Golonka pieczona - Laura
SKŁADNIKI:
  • 3 golonki
  • kilka ziemniaków
SKŁADNIKI NA ZALEWĘ:
  • 3 liście laurowe
  • 10 ziaren ziela angielskiego
  • 8 ziaren pieprzu
  • 6 ząbków czosnku
  • 1/2 łyżeczki chilli
  • sól
Golonki oczyścić (jeśli jest taka potrzeba do ogolić) i dokładnie umyć. Włożyć je do sporego garnka, zalać wodą, tak aby były zakryte. Dodać wszystkie przyprawy i dosolić do smaku.

Golonkę gotować 2 godziny.

SKŁADNIKI NA BEJCĘ:
  • 1 szklanka piwa
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka octu winnego
  • 1 łyżka musztardy z ziarnami gorczycy
  • 6 ząbków czosnku
  • 1 łyżeczka kminku
  • 1 łyżeczka pieprz
  • sól
Czosnek rozetrzeć z solą. Składniki bejcy wymieszać ze sobą. Ziemniaki obrać i pokroić w ćwiartki.

Naciąć w kratkę skórę na golonkach . Bejcą natrzeć dokładnie golonki i ziemniaki i wyłożyć je na blaszkę. Resztą bejcy polać mięso i ziemniaki. 

Piec w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez ponad godzinę. W przepisie była mowa o 45 minutach, ale po tym czasie ziemniaki były całkowicie twarde. 

My podaliśmy mięso z czerwoną kapustą i tartym chrzanem.

Ten przepis jest najbardziej popularnym wpisem na moim blogu - jeśli go oglądasz go, może zainteresuje Cię także kolejny przepis na golonkę - (klik) tym razem pieczoną na kapuście kiszonej. 

Reakcje:

36 komentarzy:

  1. Dziś tą golonkę przygotowałam (tzn. ugotowałam), zalałam bejcą i jutro będę piec. W sumie wszystko zrobiłam po swojemu, na oko, ale okazało się, że w efekcie odtworzyłam ten przepis, poszukałam go już po fakcie :) Z jedną różnicą - do wywaru dodałam warzywa (seler, cebula, por, marchewka). Nie mogę się doczekać goloneczki jutro!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały przepis - dzisiaj upiekłam golonkę tylną ok.- 1,70 kg . Całą noc leżała w bejcy . W zalewie gotowałam ok. 3 godziny , a piekłam w naczyniu żaroodpornym 1 godzinę i 10 minut bez przykrywki z opiekaniem . Jest to najlepszy przepis na golonkę jaki poznałam - DZIĘKUJĘ !

    OdpowiedzUsuń
  3. goloneczka wyszła cacy do tego kufelek zimnego piwka polecam

    OdpowiedzUsuń
  4. Też się dziś zabiorę, zapowiada się smakowicie.
    T.

    OdpowiedzUsuń
  5. Robie 2 raz tym razem 4 sztuki jest rewelka polecam drobne eksperymenty z ziolami i w teakcie pieczenia polewanie piwem lub marynata, co do pieczenia ja lubie krucha skorkw wiec 195 st na 1,5 h. Wypas ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna,prosta,bez dziwnień. Już siedzi w garnku,a. Jutro jemy:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. To jak w końcu, te golonki mają leżeć w tej papce w lodówce czy wysmarować i do pieca? Bo tekst co innego komentarze co innego ;)
    Proszę o odpowiedź. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak się zwrócić do Ciebie-nie podpisałaś/eś się
      W oryginale golonka po ugotowaniu i posmarowaniu bejcą wędruje do piekarnika, ale jeśli nasmarujesz ją bejcą i odstawisz na jakiś czas to na pewno nie będzie ze szkodą dla potrawy (aromat zapewnia mięsu zalewa, w której ją się gotuje).
      Pozdrawiam serdecznie, chętnie usłyszę jaka wyszła.

      Usuń
  8. u mnie dzisiaj siedzą w garnku male przednie goloneczki- na pewno będa mniam! ja do marynaty dodaję musztardę chrzanową, a do wywaru przy gotowaniu ostrą papryką w proszku zamiast chili, cebulę i marchewkę w całosci a na wywarze później zawsze gotujemy żurek! (koniecznie na żurku kielcekim- najbardziej nam smakowo pasuje) polecam

    OdpowiedzUsuń
  9. robim golone dodalem jeszcze rozmaryn bazylja zobaczylem co to bedzie mniam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie zabieram się do pieczenia golonek w sumie 4 szt.Będę bejcować golonki
    i ziemniaki.Ciekawa jestem czy się uda.Miałam dylemat czy w piec w dużym rondlu czy na
    blasze.Wybrała blachę.Zobaczymy dam znać już znajomi się szykują i oczywiście dobre piwo.

    OdpowiedzUsuń
  12. To ja anonimowa z 20.01.2013r.Golonka super udała się.Następnym razem
    zrobię bejce może bardziej silniejszą plus dodatek ziół,ale były goloneczki
    super oczywiście do piwka.AA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że smakowały...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Golona fantastiko :D zrobilem bez ziemniakow, marynowalem przez noc, a pozniej do wora z cebula i czosnkiem, zalalem bejcy, woreczki w naczynie zaroodporne i ponad godzinke w 180 st. Polecam przepis.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ponownie AA .weszłam w te golonki i mam problem,wizyty znajomych i zaraz ale ma być golonka
    i tak je piekę.Może się w końcu znudzą ale nie sądzę.W piatek znowu była na stole.To je dobre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AA, cieszę się, że tak bardzo Ci smakuje... Dla mnie golonka raz na rok to chyba maks... Jednak nie do końca jestem mięsożercą... Wolę jarzynki i wodne stworzenia...
      serdecznie pozdrawiam
      Laura

      Usuń
  15. Ja najczesciej robilam golonki w piwie lub w slow cooker, ale przypadkiem znalazlam Twoj sposob i tak mi sie spodobal, ze postanowilam sprobowac. 1.2 kilogramowa golonka wlasnie sie gotouje! Jutro pieczenie, jestem ciekawa, co z tego wyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. radze do pieczenia podlac grzancem galicyjskim :) genialne

    OdpowiedzUsuń
  17. przepis zapowiada się ciekawie, lecę szykować na jutro na obiadek;)Pozdrawiam. Ola

    OdpowiedzUsuń
  18. Golonka zrobiona, piękne zapachy, pyszna;). Ładnie wygląda, prosta w przyrządzaniu. dzięki. Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, bardzo się cieszę, że przepis przypadł Ci do gustu.
      Pozdrawiam
      Laura

      Usuń
  19. witam
    zrobiłem wszystko według przepisu i mogę powiedzieć szkoda czasu i pieniędzy. Jednym słowem nie polecam

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam pytanie..czy golonkę pieczemy pod przykryciem? czy w otwartej blaszce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez przykrycia - golonka musi się zarumienić

      Usuń
  22. Bardzo dziękuję za podpowiedz. Mam nadzieję ze się uda. Jutro chciałam podać gościom i nie chce mieć wpadki kulinarnej. Jak czytam opinie na tym forum, to wszyscy są zadowoleni z tego przepisu..to powinno nie być wpadki przed rodzina. Lucyna

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wiem dlaczego piszesz "oczywiście wykrawając całkowicie tłuszcz i skórę" :) przecież to jest najsmaczniejsze, szczególnie z zimnym małym piwem ewentualnie mrożona wódką - jak się zje taka bombę kaloryczną dwa razy w roku to ręczę, że nic się nie stanie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Witaj jestem bardzo mile zaskoczona moja goloneczka według tego przepisu powaliła wszystkich na kolana również i mnie z uwagi na to iż nie jestem fanką mięcha :) ja od siebie dodałam jeszcze kapustę kiszoną z pieczarkami coś w stylu ala farsz do pierogów z grzybami i kapustą było wyśmienite. Dziś po raz kolejny planuje wykorzystać ten przepis ale przy gotowaniu w zalewie dodam jeszcze świeżej kapusty myślę że to będzie dobre połączenie :) już nie mogę doczekać się efektu końcowego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że golonka Ci smakowała. Kapusta kiszona jest świetnym dodatkiem do takie tłustego mięsa - tutaj znajdziesz inną moją propozycję na golonkę, właśnie z kapustą kiszoną http://cafebabilon.blogspot.com/2012/11/golonka-po-raz-drugi.html

      Usuń
  25. Właśnie piekę goloneczkę wg Twojego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Maria (58)
    Tyle lat przeżyłam a dopiero dziś będę gotować dla męża golonkę :-! Twój przepis najbardziej do mnie "przemówił"

    OdpowiedzUsuń
  27. Zrobiłam golonkę ściśle według przepisu. Dla męża. Wydawało mi się, że to nie jest mięso dla mnie, ale skoro już była w domu ta golonka z wiejskiej świnki to postanowiłam się tym zająć.
    Spróbowałam, gdy już było skończone i... wyszła rewelacyjna. Zjadłam kawałeczek z chrzanem i chlebkiem i naprawdę się tym najadłam. Mięsko mięciutkie, aromatyczne, po prostu pyszne. Bardzo dziękuję za ten przepis. Mąż również ;)
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  28. pycha! szczególnie z
    Pysznym sosem do mięs: musztardowo-majonezowym z miodem oraz żurawinowo-chrzanowym
    polecam
    ania

    OdpowiedzUsuń

Jeśli piszesz komentarz - podpisz się. Odpowiadając będę wiedziała jak się do Ciebie zwrócić.